cóż za roskosz i jaka przyjemność :)
Jeszcze żaden facet nie sprawił, że śmiałam się do rozpuku, płakałam i miałam radosny orgazm podczas jednego zbliżenia. O bogowie, jakie to cudowne trafić na odpowiedniego partnera. Dziękuję za Niego, za jego radość, uwagę, spontaniczność, wytrwałość...
Kochany, dziękuję Ci za to, że Jesteś. A sobie za to, że Cię odnalazłam. Wiele przeszliśmy jako para. Wiele się nauczyliśmy. Nie jesteśmy tymi samymi ludźmi co przed dwoma laty. Kochany ... dziękuję.
nanii 2006-02-23 17:47:19