No to odreagowane. Byłam, wzruszyłam się, była próba otwarcia się zakończona bólem serca, podbrzusza i totalnego nawalenia. Już mi sie odechciało wszelkich przejawów KK'owej praktyki wiary.
Tej religii już podziękujemy.
nanii 2006-05-17 08:36:24