Postanowiłam podzielić się przepisem na "ciastka dobrych myśli" :) A co, tak dla potomności
Po pierwsze, aby upiec TE ciastka należy robić je z chociaż jedną dobrą myślą (nawet taką, że "Kurcze, ale mam doła, ale z szacunku do siebie, chcę sprawić sobie przyjemność i dlatego je robię") :) Można też z mnóstwem dobrych myśli robić je dla kogoś :)
UWAGA
Kiedyś robiłam je bez ani jednej dobrej myśli. Były paskudne. nie wyszły :/
A wczoraj, z tego powodu, że nie miałam wagi, to robiłam wszystko "na oko" ;) i dodałam mnóstwo dobrych myśli :) i to najlepsze ciacha jakie mi wyszły :)
No to zaczynamy
nanii 2006-06-19 09:53:10