wszystkim, którzy wsparli modlitwą (dzięki kochani) pragnę przekazać, (nawet jeśli pozostajecie w ukryciu ;) ),że się ruszyło do przodu. Nadal przyda się sesja:), ale w miarę da się już normalnie funkcjonować. Bez zbędnych emocji.
Aha.
OMek jest bardzo dobrym narzędziem terapeutycznym. Polecam :*
nanii 2006-09-07 22:35:47