powiem to tak.
Piszę tą notkę po raz trzeci. Albo się kasuje, albo znika nagle nie wiadomo jak i gdzie.
Albo nie chcę się podzielić wiedzą, którą mam. (wczoraj przybiegła do mnie radosna myśl zapalając wielką żarówkę nad moją czupryną)
Albo nic dobrego by z tego nie wyszło.
Więc w temacie Wolnej Woli i poddania się Woli tego na "B" sami se musicie poodkrywać.
Nie będę pisała nic więcej w tym temacie, bo znowu zniknie wszystko gdzieś nie wiadomo jak i dlaczego.
A tylko jeszcze info dla tych, którzy boją się, że zatracą swoją wolną wolę, gdy połączą się z Bogiem.
Nie utracicie jej :)
Eh, jakież to głębokie i piękne stwierdzenie ;P
A co tam.
"I co z tego? Czy byłoby źle, gdybym stracił WSZYSTKICH słuchaczy? Wiem, co wiem, mówię co mówię! I jeśli to źle, no to wielka szkoda. Loty samolotem są po trzy dolary, płatne gotówką, czy nie?"
nanii 2006-11-08 11:10:30