...radośnie podrygując płynie moje życie. Skoki i podskoki, radostki i płacze, zgrzyty i pomieszania, chaos i odnajdowanie siebie, zmiany, zmiany, zmiany, zmiany.
Dziwnie się działa kiedy tak długo stało się w miejscu i broniło czym tylko się da. Trudno się działa, gdy widać, że czasami działam już z rozpędu. Dziwnie się działa, gdy wszystko się składa tak cudownie. Nie jedna rzecz. Nie dwie. Nie osiem. Wszystkie jakie mogą zaistnieć łączą sie w cały, harmonijnie działający, stan rzeczy. Czasem boję się, że jestem jedyną istotą w tym wszystkim, która może nawalić. Zepsuć, zaszkodzić, zaśniedzieć. Wszystko działa idealnie. Ciężko się działa, gdy widzi się, że ta cała machina spraw dzieje się dla mnie.
Dziwnie się działa nie mając oporów przed zaistnieniem tego. Dziwnie się działa nie bojąc się. Dziwnie się działa, kiedy wszystko idzie tak..., łatwo. Dziwnie się działa, kiedy widzi się skuteczność wszystkiego co robiłam do tej pory. Dziwnie się działa, kiedy dostaję więcej niż prosiłam.
Czasem jeszcze przychodzi mała myśl "a może tak zwolnić? Zastopować? Zahamować?"
Jedyne co mogę zastopować to takie myśli.
Teraz działam.
..przypomniałam sobie właśnie, że mam do wykonania jeden telefon ;) Działam :D
nanii 2007-06-06 18:58:49