Jestem w trakcie diety oczyszczającej. Już ostatni dzień. Efektem było wysypanie na twarzy (już przechodzi), siurkanie ile wlezie i takie tam :)
Bardzo dużo robię teraz dla mojego ciała. Chodzę na fantomówki, dieta, korzystam również z dobroczynnych darów wyciągu z pestek grapefruita:)
Poczyściło się coś widocznie również na języku :D Może dlatego, że miksturą płuczę sobie jamę ustną.
Aby wyjaśnić więcej odsyłam do książki Józefa Słoneckiego "Zdrowie na własne życzenie" 1. Oczyszczenie.
Polecam książkę. I kurację:) A czy działa w pełni dowiemy się jak ją skończę ;)
Na razie miksturą (citrosept+woda) leczę sobie Muszelkę (kolejnym ingerencjom inwazyjnymi metodami mówimy stanowcze NIE!) i zatoki. Po zakończeniu diety wezmę się za leczenie całego przewodu pokarmowego.
Teraz grzeję sobie wątróbkę :) Moją. Trzeba troszkę pomóc jej w pracy :)
Właśnie przed chwilką zakropiłam sobie nosek alocitem. !!!!!! ALE SZOK. Normalnie czułam jak dezynfekcja odbywa się głęboko! Szczypało i najpierw poleciało w okolicę oka, później piekący ból w czole a później w tyle głowy! No nieźle nieźle :D To dopiero drugi raz, aby coś więcej jeszcze powiedzieć. Mam nadzieję na usunięcie nadmiaru śluzu z zatok.
Szacunek do siebie, to i szacunek do ciała.
Aby nikt nie posądził mnie o hipokryzję i bycie ignorantką dodam, że są posiłki, które nie koniecznie mi służą, a raczej służą drożdżakom w moim ciele, a które zamierzam nadal spożywać. Przynajmniej na dzień dzisiejszy. Nutelka przedokresowa, albo pierogi z mąki białej:) czy spagetti to jednak dania, które lubię :) Zobaczymy jak będzie reagowało na to moje ciało po czyszczeniu. Nie jestem zwolennikiem przesadzania. Ani w rozwoju, ani w jedzeniu ;) Każdy robi to co chce i lubi. To że moja mama bierze tabletkę na lepsze trawienie, nie oznacza, że zamierza już nigdy więcej nie zjeść czegoś smażonego. To, że czyszczę przewód pokarmowy, nie oznacza, że zamierzam przestać jeść produkty z białej mąki (ciacho, makaron, pierogi, naleśniki) czy np raz na jakiś czas nie pójść do czekoladowni :) Po prostu - chodzi o nie przesadzanie z tymi posiłkami. I to wszystko.
nanii 2007-06-17 12:06:06