a miałam uczyć się mieć cel w życiu
To był prosty układ. Ja umiem działać, on ma mnóstwo pomysłów i marzeń. Oboje znamy i potrafimy coś czego nie umie to drugie. Więc chętnie wzięliśmy się do pracy, aby nauczyć to drugie, co to pierwsze umie. Jasne? Jasne.
I nie jasne. Bo odkąd wymyślam zadania dla mego kolegi, który również radośnie i trafnie wymyśla zadania mi, to mam tydzień tak zawalony działaniem, że nie mam kiedy się podrapać. A to nie ja mam działać! :P
Działam. Codziennie coś dzieje się tak, że muszę działać. Nie dla wszystkich znajduję czas, wczoraj wszystko to co miałam do zrobienia robiłam na konkretne "od-do". Ja tu się miałam nauczyć/odkryć mój cel w życiu i to co chciałabym robić, a zamiast tego (ha-HA) całymi dniami coś mam do zrobienia. Przez to gaci już nie mam czystych (tych wygodnych), przeszłam na bieliznę seksi, a dziś zaczęły się już stringi :/ Kończą mi się skarpetki, łazienka jest do gruntownego mycia, firanki szare, kapy do prania, wszędzie walają się jakieś naprędce odłożone rzeczy, jeden kwiatek mi zgnił, o kuchni to nie wspomnę i tylko miejsce gdzie siedzi Budda jest jeszcze harmonijne. (A tak w ogóle to nie potrafimy nabałaganić w tamtym miejscu. To się dzieje po za naszą świadomością. Ot taka ciekawostka).
Nie mam czasu na takie drobnostki jak ład i porządek w domu. A co za tym idzie, ład i porządek w sobie.
Przez całe dnie nie zapominam o tym co mam do zrobienia. Czyli odkrycie po co tu jestem. Czego chcę. Zadania domowe robię sumiennie i nawet czasem o nich głębiej pomyślę i dłużej. Nie na kolanie. Bo naprawdę chcę odnaleźć swój cel, pasję i radość z wykonywanej pracy. I jeszcze mogę na tym zarobić, a co tam. I ostatnio otaczają mnie ludzie, którzy wykonują pracę w 100% zgodną ze swoją karmą. I zarabiają coraz większe pieniążki. Czy to znaczy, że jakimś sposobem zbliżam się do celu?
Bardzo bym chciała. Bo to moje działanie przez ostatnie kilka (już nie długo będzie -naście) dni już mnie niepokoi. Może to ucieczki przed tym, aby zobaczyć cel mego istnienia (oh ah)?
Pozostaje mi mieć nadzieję, że to działanie to część większego planu mającego mnie uratować przed błędami i pędem do śmierci.
Amen
nanii 2007-11-15 22:53:25