idziemy większą grupą. Jest tam jedna taka o czarnych włosach do ramion. Tym razem ma kucyka. Robi umizgi do G. Spoko. Nie przeszkadza mi to. Ale jak zaciąga go do sklepu i ....
no to mi już przeszkadzało. Moja PS zna klucze zakodowane przeze mnie i wie co robić, aby nie tracić sił w takim śnie. Wyszłam. Ale ona pobiegła za mną. Na siłę chciała ze mną walczyć. Osłabić mnie. Zniszczyć. Nie miała szans. Żadnych. Już nie.
Ciekawe co się dzieje.
nanii 2008-01-16 12:36:08