realizacja wieszczenia w nowy rok
"Zobaczyło mi się", że w mojej rodzinie przybędzie w tym roku dziatwy. Oczywiście wykluczając mnie i Anię, która, jak wiadomo, rodzi za jakiś czas.
No i stało się. Tak jakby wiadomo już kto stanie się szczęśliwymi rodzicami. Kuzynka z narzeczonym (ło matko, ale to brzmi). Chociaż przyznam, że myślałam o kimś innym. No, ale cóż. Dziecko to dziecko.
No to czekamy na zaślubiny :)
nanii 2008-04-08 11:47:05