I właśnie teraz poczułam, jak bardzo chcę uciec z tego miejsca. Są to sprawy, które mnie przerastają. Nie umiem ich zostawić, nie mogę odreagować, więc wolę przed nimi uciec. Uciec przed sobą. Mam mętlik w głowie.
Są rzeczy, które uśpiłam, aby docenić to, co jest piękne. Aby docenić cudowny spokój i harmonię. Ale uśpione nie oznacza uwolnione.
Wyłazi i boli.
To przez upał.
Każda wymówka jest dobra, aby się nie zając sobą.
hm...
odpukać sobie?
no to odpukam :)
nanii 2008-07-30 10:33:40