że te ptaki, szybując nad miastem tak wysoko, że aż ledwo je widzę, doznają wielkiego orgazmu doznań. Myślę, że są szczęśliwe. Słońce ogrzewające ich pióra, wiatr, przestrzeń. Bawią się wiatrem. Sprawdzają swoje możliwości. Myślę, że to je raduje.
Myślę, że im zazdroszczę.
nanii 2009-04-11 16:57:51