"Im głupszy jesteś (zawężona świadomość wszystkiego;)) tym łatwiej działać samemu (bez Boga, WJ, wg własnych wytycznych, lub kościoła dla mas, który sam da wytyczne, z pozycji Ego, wbrew Duszy... Czyli łatwiej grzeszyć ;) Bez konsekwencji? Bez szybko przejawiających się konsekwencji? Mniejsze poczucie winy? Brak świadomości kary?), im mądrzejszy (poszerzona świadomość zdarzeń, bycia, istnienia, zdarzeń blablibla), tym trudniej samemu, a łatwiej razem (z Bogiem, WJ).
Problemy zaczynają się pomiędzy."
Nawiasy są moje :)
Bo pomiędzy jest poczucie winy, bezsensu - wszystko się miesza.
Zawsze można zawrócić z drogi Mądrości. Zawsze można wrócić.
nanii 2009-05-27 10:03:25