Kahmmmm.
Pewne rzeczy się zmieniły.
Pewne się wzmocniły.
Zmiany realne.
Nowe.
Coś co, jak myślałam, określało mnie i to co lubię, czyli coś w miarę stałego i niezmiennego - zmieniło się.
Nie wiem czy spodoba się to najbliższym.
Jest też parę spraw, które nie zmieniły się. Takie, których nadal nie lubię. A mimo to robię je.
Zmieniam.
Krok po kroku.
Z chęcią i determinacją.
nanii 2009-05-27 10:15:05