kolejne czarno-czarne flagi powiewają nad moją rodziną.
sen
mama w kuchni każe mi robić rożne rzeczy. Jest ciocia i inni. Nie chce mi się tego już robić. Jestem w pokoju z babcią. Oglądamy telewizor. Wszystko jest charakterystycznie zaciemnione, jakby w półmroku, ale jednocześnie ostre. Za nami leci radio i Coma.
"Zobacz jak cudownie marniejemy
Zapętleni w treści bez znaczenia
(...)
Widzę jak owszem
To bez znaczenia i to nieistotne
Jak wszystko waży mniej i nie przybliża się
Widzę jak małe, nieidealne
Nocne niebo o ile znaczy mniej,
Nie urodzajne, nie nawołuje mnie
Widzę jak owszem, to nieistotne
Nieważne, niepiękne, wyblakłe i
To nie istotne z perspektywy absolutu."
nanii 2010-09-01 11:58:44